Blog
pogodne marzenia
Pogodny
Pogodny dawniej Mikker
12 obserwujących 273 notki 302365 odsłon
Pogodny, 6 maja 2017 r.

Spęd niewolników

366 5 0 A A A

W telewizorni zauważyłem w wolnej chwili kątem oka i ucha, że coś mówią o warszawskim marszu zniewolonych umysłów. I w związku z tym przypomiał mi się od razu ten stary dowcip. Otóż pewien sadomasochista miał tak duże wymagania względem siebie aby doznać orgazmu,  że aż postanowił dać w tym celu anons w gazecie. Pewnego dnia słyszy więc dzwonek do drzwi. Otwiera i widzi dwu solidnie zbudowanych mężczyzn. W chwilę później uderzony solidnym sierpowym leciał już lotem koszącym prosto w wieszak w przedpokoju. Na swoje oszołomione pytanie "Za co?" Ułyszał w odpowiedzi: "My z ogłoszenia".

Tak mi się ów kawał skojarzył własnie z  tym warszawskim marszem Platformy, która niczym wspomniany  sadomasochista liczy na solidny łomot po którym dostałaby politycznego orgazmu, więc zapraszała wszystkich swoich fanów w formie ulotek i spotu telewizyjnego do stolicy. Uczyniono więc jak widzimy szanowna publiczności wszystko, aby ostatecznie spełniło się zarobienie "w twarz" mówiąc językiem pewnego bruneta wieczorową porą, lub po prostu "zasadzenie  kopa w d...pę", jak trywialnie określa każdorazowy wygłup swoich sąsiadów główny bohater serialu "Świata według Kiepskich". Można więc tylko mniemać, że właśnie po solidnym dostaniu w  przysłowiowy ryj i po głębokim zasadzeniu kopa w de...Grzegorz Schetyna i kompania byliby dzisiaj w politycznym siódmym niebie orgazmowym,.

Niestety, nic z tego. Fiołków pod oczkami oczekującym nikt dzisiaj  nie posadzi. Kretynów przed sobą nie mają, chociaż na to liczą. Dlatego więc aby się później przed Europą i całym światem nie chwalili żaląc jednocześnie że dostali po głowie, damy im w odwecie solidną ochronę policyjną. Generalnie, nie powinno oczywiście tak być, ale tak trzeba jednak uczynić, gdyż posiadamy  jako "faszyści"  w przeciwiństwie do tych pokojowych antyfaszystów całe morze empatii . Tak więc,  za słowa słowa platformerskiej nimfy (Gajewska?), że wolność ważniejsza jest od...od 500 + (cóż za siarczysty policzek wymierzony tym, którzy dzięki temu programowi wykaraskali się z nędzy zafundowanej przez PO) zapewnimy im spokój ducha w marszu. A za słowa, że prezes PiS to (hitlerowski) fuhrer - jak nikczemnie  zobrazował Kaczyńskiego - aktor Marian Opania,  którego dawno temu obsadzono w roli powstańczego kaprala podchorążego "Zadry" w serialu "Czterech Pancernych i pies" (chyba był to bardziej politruk z AL-u niż  AK-owiec ) dorzucimy im jeszcze obstawę BOR-u  by poczuli się jeszcze bezpieczniej.

Zatrzymam się jednak na moment (bo to istotne) przy wspomnianym panu aktorze. Otóż stare przysłowie głosi, iż siwe włosy nie świadczą zaraz o mądrości; No właśnie, gdyby wspomniany Marian Opania miał jakieś pojęcie o Historii, to zaraz by się  stuknął młotkiem w  swoją siwą głowę, i pojął, że to przecież nie Kaczyński, ale właśnie przyrównywany do niego Adolf Hitler klepał w ostatnich dniach swego paskudnego żywota przed kamerami po buziach idące na śmierć w obronie jego tyłka  dzieciaki z Hitlerjugend; I tutaj widać wyraźnie jak cienko musi prząść Platforma, skoro do agitacji na rzecz swego wątpliwego politycznego przetrwania była gotowa użyć niewinnych dzieci. Podłe, nad wyraz podłe. 

A teraz idę do ogrodu, bo roboty w bród. Zaś spęd nawiedzonych niewolników w Warszawie zostawiam im samym. Miłego dnia.


Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale Polityka